Złoty w czwartek wahał się w przedziale 4,19-4,21 za euro, ale wszystko zależy od piątkowych danych z rynku pracy w USA. Dobre dni na rynku długu skończyły się i spodziewana jest konsolidacja - mówią eksperci.
Rynek eurodolara nie zdołał w czwartek pokonać ważnego poziomu. Marazm na rynku osłabił nieznacznie kursy par euro-złoty i dolar-złoty. Jutrzejsze dane mogą rozstrzygnąć poziom sentymentu inwestorów na nadchodzący tydzień.